„Jestem w kolejce”

Kiedy słyszysz od lekarza: „musi Pan(i) zrobić pilnie tomografię albo rezonans”, zakładasz, że badanie będzie szybko. Dziś coraz częściej słyszymy od naszych pacjentów coś innego: „termin za kilka miesięcy, bo skończył się limit badań”.

Za każdą taką przesuniętą datą stoi konkretna historia – ból, strach, niepewność, czy choroba nie rozwija się w ciszy. Dlatego protestujemy. Chcemy, żeby słowo „pilnie” naprawdę znaczyło „na czas”, a nie „kiedy starczy pieniędzy na badanie”.

Jeśli w dniach 20–24 kwietnia zobaczysz w szpitalu personel w czarnych strojach – to znak, że mówimy jednym głosem: kolejki do badań nie mogą decydować o tym, jak długo i jak dobrze żyją nasi pacjenci.#CzarnyTydzieńSzpitaliPowiatowych#OZPSP

Przejdź do treści